sobota, 9 stycznia 2010

zima zła; o

ja (zdjęcie) - mami je uwielbia, twierdzi że jest pocieszne haha :D no ale nie ma to jak rodzinne kłótnie przy gofrach, a raczej mamo-córkowe. typowe..

na dodatek nienawidzę zimy! po co ktoś wymyślił coś takiego? no po co? trochę śniegu nie zaszkodzi, no ale żeby było go aż po kolana , plus dodatkowo temp. jakieś -10 stopni, wrrrr... na dodatek cholernie wieje, moje emu'sie przemokły, a rąk już nie czuję. plan dzisiajeszego dnia? nie wychodzenie na dwór (na dłużej niż 15 min), jedynie do jakiegoś pub'u czy do sklepu. siedzenie w domciu z ciepłą herbatkąw ręce, z książką bądź grając w simsy. i tak mam zamiar spędzić całą zimę, dopóki jest śnieg. pragnę już chociaż kwietnia, gdy będzie można chodzić w samej bluzie, bez kurtki, bez kozaków, a nawet w krótkich spodenkach. chcę już narzekać na to że mi za ciepło, a nie na to zimno:o 

emuuuuu <3>





4 komentarze:

  1. oryginalne masz chociaż te emuuu? ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. Ból przemokniętych emu- skąd ja to znam!

    OdpowiedzUsuń
  3. a moje UGG'siki nie przemakają i jestem tu fajniejsza! ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje UGG'y nie przemakają. : D
    Ja lubię zimę tylko, dlatego, że jest śnieg, bo mrozu już nie lubię.

    OdpowiedzUsuń